Patron Gimnazjum
08.02.2009.

 Opowieść o chłopcu, białych i czarnych ptakach.

               Dawno temu w rodzinie dobrego człowieka urodził się chłopczyk.
Był chorowitym i słabym dzieckiem. Rodzice i starsze rodzeństwo wyjątkowo troskliwie opiekowali się nim. Troska, słońce, wiejskie powietrze i ruch uzdrowiły chłopca.

              Jego ojciec był znany. Ceniono go za mądrość i oddanie swoim
przekonaniom.  Spotykał się ze znanymi ludźmi i rozmawiał o polepszeniu bytu swoich współbraci. Towarzyszył mu chłopiec, który z uwagą słuchał słów dorosłych.
                -  Niech się dziecko uczy – mówił ojciec.
I chłopiec nasiąkał wiedzą zdobytą podczas rozmów z ojcem, w szkole, z książek. Kształtował charakter, rozwijał wyobraźnię i wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka.
               Chłopiec pragnął się uczyć. Ale wydarzenia, które niebawem nadeszły, zmieniły jego plany. Pewnego słonecznego dnia niebo pokryły czarne ptaki. Przybyły niespodziewanie. Swymi ogromnymi skrzydłami zasłoniły słońce, ograniczyły przestrzeń. Zabrały ludziom domy i wolność. Ptaki przyleciały również do wioski chłopca. Ojca przesiedliły, a jego wywiozły w nieznanym kierunku.
              Chłopiec rozumiał mowę czarnych ptaków, dlatego szybko pojął, że ich nadejście nie przyniesie nic dobrego. Uciekł i wrócił do ojca.
              W tym czasie czarne ptaki niedaleko domu chłopca zbudowały klatkę otoczoną kolczastym drutem. Zagnały tam tysiące ludzi, by ciężką pracą okupili swą wolność. Innych od razu rozszarpywały swoimi szponami. Ojciec chłopca
i kilku jego zaufanych towarzyszy postanowili pomóc ludziom zamkniętym
w klatce.
               - Jesteśmy białymi ptakami – usłyszał od ojca po powrocie – założyliśmy białe płaszcze i rozwinęliśmy skrzydła wolności. Ale musimy żyć w cieniu,
by czarne ptaki nie dostrzegły ich blasku. Ojciec i jego towarzysz założyli mu
na ramiona biały płaszcz i skrzydła. Chłopiec też stał się białym ptakiem
ponad wszystko oddanym swej misji. Troszczył się o innych, niejednokrotnie zapominając o sobie.
Mijał czas. Pewnego dnia czarne ptaki dostrzegły biały płaszcz ojca. Zabrały go i umieściły w zamknięciu. Osamotniony, zmęczony i chory mężczyzna stał się cieniem. Chłopiec był zdruzgotany stratą ojca.
              Coraz częściej przebywał w cieniu drutów klatki, gromadził i przynosił jedzenie, lekarstwa, odbierał i przekazywał wiadomości uwięzionym.
Pomagał tym, którzy uciekli.
               Ale pewnego dnia nie ukrył w porę białego płaszcza i czarne ptaki dostrzegły olśniewający blask skrzydeł. Zamknęły chłopca w odosobnieniu.
Ptaki odarły go z płaszcza, połamały skrzydła i wyrywały pióra.
Chłopiec stal się starcem przedwcześnie posiwiałym i bardzo zmęczonym.
Ale nie uległ, zachował swą godność i wierność ideałom, bo tylko tak mógł pokonać czarne ptaki. Do nich należało jednak ostatnie słowo – przewiozły chłopca do strasznej klatki otoczonej kolcami.
I chłopiec stał się cieniem.

               Minął rok, gdy całe zastępy białych ptaków wyszły z cienia.
Razem z innymi uwolniły świat od gromady czarnych ptaków. Ramię w ramię
z nimi, niewidoczni, szli ci, którzy wcześniej stali się cieniami. Szedł też i chłopiec odziany w lśniący płaszcz i rozłożone skrzydła wolności i nadziei.
              Kazik Jędrzejowski był takim białym ptakiem. Wrażliwy na ludzkie cierpienie, oddany swej misji spełniał przysięgę złożoną w obecności ojca
i Wojciecha Jekiełka. Dochował tajemnicy i walczył z wrogiem do ostatniej kropli krwi. Nie złamał się, kiedy dostał się w ręce wroga. Pokazał swoją postawą, jak zachować godność, gdy świat wartości ginął.

autor - mgr Anna Woszczyna 

               W roku 1964, w dwudziestą rocznicę jego śmierci, wzniesiono pomnik w Malcu, w miejscu, w którym został aresztowany. 

 


               Tablicę poświęconą Kazimierzowi Jędrzejowskiemu wmurowano w 1979 roku na budynku Urzędu Gminy w Osieku.

 



              W 2004 r. w Osieku uroczyście obchodzono 60. rocznicę śmierci Kazimierza Jędrzejowskiego.

 

    Kazimierz Jędrzejowski - pseudonim "Kazek"



- urodził się 12 lipca 1924 roku w Osieku
- żył niespełna 20 lat
- 26 maja 1944 roku - za niesienie pomocy więżniom  KL Auschwitz,został stracony  w Birkenau.

               W dniu 26 maja 2009 r. minęła 65. rocznica śmierci Kazimierza Jędrzejowskiego „Kazika”, żołnierza Batalionów Chłopskich, działacza młodzieżowego ruchu ludowego, mieszkańca Osieka.

 W czasie okupacji niemieckiej Kazek niósł pomoc więźniom obozu Auschwitz – Birkenau. Wytrwale, lojalnie i z bezgranicznym oddaniem narażał swoje życie, by ratować niewinne ofiary hitlerowskiej machiny zbrodni.
 
               Aresztowany w październiku 1943 r. w Malcu, był przetrzymywany i przesłuchiwany w więzieniu w Mysłowicach. Poddawany był tam nieludzkim torturom. W połowie maja 1944 roku został przewieziony do bloku 11 w obozie Auschwitz – Birkenau na terenie Oświęcimia. Został skazany na śmierć wyrokiem sądu doraźnego. W dniu 26 maja 1944 roku został zabity na terenie krematorium obozu w Brzezince.
 

Dzień 26 maja 2009r.był wielkim wydarzeniem w Gimnazjum. Odbyła się uroczystość nadania szkole imienia Kazimierza Jędrzejowskiego i wręczenia sztandaru.
Przy akompaniamencie orkiestry dętej z Osieka wyruszyliśmy do kościoła.
W trakcie przemarszu pod tablicą upamiętniającą 60 rocznicę śmierci Kazimierza Jędrzejowskiego zostały złożone kwiaty.
 
 
               W uroczystości wzięli udział zaproszeni goście, nauczyciele, rodzice i cała społeczność uczniowska. Zgodnie z tradycją, rozpoczęliśmy wspólną Mszą św., w trakcie której został poświęcony sztandar. Następnie wszyscy przemaszerowali do budynku szkoły, gdzie odbyła się dalsza część uroczystości.

               Przewodniczący Rady Gminy Jerzy Czerny odczytał uchwałę o nadaniu szkole imienia Kazimierza Jędrzejowskiego.
Następnie  odbyło się ślubowanie i wręczenie sztandaru dyrektorowi szkoły p. Krystynie Czerny.

              Po uroczystym ślubowaniu uczniów, przedstawicieli nauczycieli i rodziców poczet sztandarowy dokonał prezentacji sztandaru społeczności szkolnej oraz zgromadzonym gościom.
      
               Jego życie pozostaje symbolem odwagi, młodzieńczego zapału oraz wiary sprawiedliwą i wolną Polskę.

               Akt nadania sztandaru jest symbolem najwyższych wartości, bohaterstwa, wolności, poświęcenia życia za Ojczyznę.

W holu szkoły została odsłonięta płaskorzeźba przedstawiająca popiersie naszego patrona.
Uczniowie gimnazjum  przedstawili program poetycko – wokalny.

Zwieńczeniem uroczystości było dokonanie wpisów pamiątkowych do  Kroniki Szkolnej.

"Kazek" - bohater z Osieka, 26 maja 2009 r. został patronem naszego Gimnazjum

 

 

 

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image 

 
« poprzedni artykuł